.

Mogielica - najwyższy szczyt Beskidu Wyspowego


W niedzielę w końcu udało się ruszyć w górki. Cel może nie bardzo ambitny, ale ważne było by znów poczuć góry. Cel jaki obraliśmy (z Piotrkiem i Ewą) to najwyższy szczyt mojego ulubionego Beskidu Wyspowego - Mogielica. Na byłem na tej górze już 7 lat ... ostatni raz wraz z Grupą Górską podczas zdobywania Korony Gór Polskich (ale ten czas płynie).

Byliśmy tak głodni gór, że szlak z Przełęczy Rydza Śmigłego, zamiast "ustawowych" 2,30 zrobiliśmy w przeszło godzinkę.

W góry wrócił też mój pies - Nuka ;)


Zapraszam do oglądnięcia kilku zdjęć z tego wypadu: [Beskid Wyspowy] - Mogielica